Delfinoterapia czy terapia z udziałem delfina?

Pytanie, mimo że brzmi dziwnie, nie jest pozbawione sensu!

Hasło “delfinoterapia” jest dość mylące i nieścisłe. Sugeruje, że delfin leczy a przynajmniej, że jest najważniejszym elementem terapii. Brzmi to cudownie i chcemy w to wierzyć, zwłaszcza gdy chodzi o nasze Dzieci. Różne ośrodki delfinoterapii i instytucje pośredniczące, świadomie lub nie, często w dobrej wierze, obiecują albo przynajmniej sugerują, że sesje z delfinami uleczą naszych Najbliższych.

Tylko, że jest to bardzo nierzetelne i nie do końca uczciwe. Zwłaszcza w zestawieniu z faktem, jak bardzo kosztowna jest delfinoterapia.

W tej formie animaloterapii to nie zwierzę ma leczyć, ale profesjonalny terapeuta (albo zespół terapeutów), zaś obecność delfina ma tylko wspomóc proces, pomóc w zmotywowaniu Pacjenta do podjęcia wysiłku i realizacji ćwiczeń. Oczywiście mówi się też o delfinoterapii, gdzie delfin ma leczyć ultradźwiękami emitowanymi przez jego narząd echolokacyjny, tyle że…  nie ma na to żadnych dowodów a prowadzone badania naukowe na ten moment zaprzeczają, by było to realne (zajrzyj tutaj: czy-delfiny-moga-leczyc-ultradzwiekami).

Dlatego powinniśmy raczej mówić o DAT – Dolphin Assiested Therapy czyli terapii wspomaganej obecnością delfina.

Oznacza to, że jeśli sesji nie prowadzą wykwalifikowani terapeuci, nie ma co marzyć o efekcie. Podobnie – jeśli terapia nie będzie kontynuowana – pozytywne zmiany nie zostaną utrwalone. Motorem sprawczym nie jest tu sam delfin.

Rozpatrując delfinoterapię jako opcję pomocy dla naszych Najbliższych trzeba więc przede wszystkim zastanowić się:

  • czy w ośrodku delfinoterapii będzie zespół, który prowadzi profesjonalną terapię, adekwatną do danego schorzenia,
  • czy obecność delfina cokolwiek zmienia, czy jest to wartość dodana, na którą w skali tygodnia czy dwóch warto wydać kilkanaście tysięcy złotych
  • czy nie uzyskamy podobnych lub lepszych efektów w miejscu zamieszkania, stawiając przede wszystkim na właściwy dobór terapii, na własne zaangażowanie, na konsekwencję i długofalowość.

 

Na stronie www.terapiadzieci.org  można znaleźć prezentację, czym tak naprawdę jest terapia z udziałem delfinów: PREZENTACJA O DELFINOTERAPII. Pani Anna Kolan-Zwolińska, która od kilku lat jako praktyk zajmuje się delfinoterapią, podkreśla w niej, że:

  • delfinoterapia nie może zmienić diagnozy czy też wyleczyć z zaburzenia
  • terapia z udziałem delfinów polega na:
    • wprowadzeniu i nauczeniu nowych technik pracy z dzieckiem
    • motywowaniu dziecka
    • polepszeniu funkcjonowania w wielu sferach
    • polepszeniu relacji w obrębie systemu rodzinnego
    • przyjaznych warunkach do nauczenia nowych umiejętności.
  • zajęcia w wodzie są uzupełnieniem i kontynuacją zajęć terapii w klasie
  • np. w przypadku autyzmu pływanie z delfinem jest formą nagrody a delfinoterapia jest wspomaganiem codziennej terapii dziecka.

Brak komentarzy

Dodaj komentarz